Naprawa akordeonu.(własnego)

Dyskusje dotyczące spraw technicznych jak budowa instrumentów, producenci, naprawa, eksploatacja itp.
Awatar użytkownika
mmkowal
ciągle się uczy
Posty: 247
Rejestracja: 24 wrz 2020, 19:58
Lokalizacja: małopolska

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#26

Post autor: mmkowal »

Tak, basy są dla lamusów co nie potrafią sobie puścić podkładu :)
bogdan krystyn

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#27

Post autor: bogdan krystyn »

A podkłady, to najlepsze są kolejowe...
Awatar użytkownika
Sztyc
ciągle się uczy
Posty: 179
Rejestracja: 29 wrz 2020, 08:58

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#28

Post autor: Sztyc »

bogdan krystyn pisze: 16 paź 2020, 10:15 A podkłady, to najlepsze są kolejowe...
Uważaj bo Janucik znów kombinuje jak wzniecic pożar jego nienawiść do koncertów z orkiestrą jest już znana we wszechswiecie.
Awatar użytkownika
Janucik
ciągle się uczy
Posty: 205
Rejestracja: 26 wrz 2020, 13:41

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#29

Post autor: Janucik »

Krzysiek, dlaczego zaraz nienawiść? Jeśli już, to najwyżej niechęć.
Awatar użytkownika
Sztyc
ciągle się uczy
Posty: 179
Rejestracja: 29 wrz 2020, 08:58

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#30

Post autor: Sztyc »

ha ha ..zaczyna się od niechęci , a następnie ewoluuje.
Awatar użytkownika
Voiko
tylko obserwuje
Posty: 37
Rejestracja: 26 wrz 2020, 16:38
Lokalizacja: Małopolska

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#31

Post autor: Voiko »

taki filmik jakiś czas temu oglądałem



i jeszcze jeden

bogdan krystyn

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#32

Post autor: bogdan krystyn »

Ja też.
Tylko tutaj popychacze są całe sztywne, zakończone guziczkami.
Natomiast dzieła z Klingenthal mają do popychacza dopinany drucik, na którego końcu przytwierdzony jest guzik.
Gdy wyjmie się całość z otworów, robi się jedna wielka druciana "paparyda".
Na szczęście już dałem sobie radę... :)
Awatar użytkownika
Voiko
tylko obserwuje
Posty: 37
Rejestracja: 26 wrz 2020, 16:38
Lokalizacja: Małopolska

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#33

Post autor: Voiko »

no tak, w weltkach np: są takie druciki :) super jak idziesz do przodu z naprawą :)

tutaj coś podobnego

bogdan krystyn

Re: Naprawa akordeonu.(własnego)

#34

Post autor: bogdan krystyn »

Tak, tylko gdzieś posiałem mechanizm zmiany regestrów... :(
ODPOWIEDZ